Przekornie powiem, że tęskno mi już za zielonym. Kiedy nadchodzi szaro-bury listopad z wizją jeszcze ciemniejszego grudnia czekamy na biel śniegu i mróz. W tym roku zima nasyciła nas pięknymi widokami, zamarzniętymi jeziorami, oszałamiającym szronem i temperaturą mocno schodzącą w rejony poniżej zera. Po kilku tygodniach ów stan pogodowy stał się jednak dość powszechny, a my… wypatrujemy wiosny 🙂 A z nią zieleni właśnie. Rozpoczynamy zatem nowy cykl recenzyjny z dedykacją dla wszystkich zmarzluchów, którzy marzą o większej dawce ciepła i barw. A znaleźć je można w szeroko rozumianych książkach przyrodniczych.
„Natalka w ogródku. Natalka in the garden” (wyd. Korczaki Rozrabiaki, 2025) to dwujęzyczna książka autorstwa Pauliny Korczak z ilustracjami Pauliny Chrzan. To proste i skuteczne narzędzie naturalnego zanurzania dzieci w języku obcym, w tym przypadku języku angielskim. Prosta fabuła może być czytana równolegle w obu wersjach, można skupić się na tłumaczeniu czy powtarzaniu konkretnych słów lub zwrotów – najważniejsze, by proces odbywał się w ciepłej miłej atmosferze bliskości dorosłego i dziecka. Wiadomym jest bowiem, że nauka połączona z beztroską zabawą jest bardzo skutecznym sposobem na przyswojenie nowych treści.
Narracja książki opowiada o przygodach kilkuletniej Natalki, jej brata Kostka i siostry Rozalki. Rodzeństwo mieszka w małym miasteczku, w domu jednorodzinnym, który otoczony jest przez ogródek z rabatami kwiatowo-warzywnymi. Grządki wypełnione są dorodną sałatą czy pyszną marchewką, które zapraszają do wspólnej zabawy, np. w liczenie. Wizyta w ogrodzie przeradza się w przyjemny spacer na świeżym powietrzu, nasłuchiwanie dźwięków przyrody, melodyjną rozmowę z ptakami, zbieranie dojrzałych pomidorów i ogórków, robienie sałatki… Na końcu książki na dzieciaki czeka kolorowanka z powtórzeniem kompozycji z okładki do samodzielnego udekorowania.
Książka została objęta patronatem czasopism „Dzieci” oraz „Mama w sam raz”.
Barbara Górecka / Dom Bajek







