Please select a page for the Contact Slideout in Theme Options > Header Options

„Hotel dla Uczuć. Zeszyt ćwiczeń”. Recenzja

„Hotel dla Uczuć. Zeszyt ćwiczeń”. Recenzja
14 lutego 2026 Redakcja

Z miłością do… uczuć

Tak się ciekawie w życiu złożyło, że dokładnie dwa lata temu, w Walentynki 2014 roku, opublikowaliśmy recenzję książki „Hotel dla Uczuć” – symboliczną i emocjonalną opowieść autorstwa Lidii Branković (wyd. Kropka, 2023). Tym razem w nasze ręce wraca publikacja tej samej twórczyni, która bezpośrednio odwołuje się do wspomnianego tytułu, a jednocześnie rozwija obecny w nim koncept w sferę praktycznego doświadczania.

„Hotel dla Uczuć. Zeszyt ćwiczeń” (wyd. Kropka, 2025) jest pozycją nastawioną na spojrzenie w głąb siebie, co zaowocować może kreatywnym wypełnieniem zadań, które przed czytelnikami stawia Lidia Branković, autorka i ilustratorka mieszkająca w Berlinie. Książkę rozpoczyna powitanie dyrektorki tytułowego hotelu – osoby wielce gościnnej i zapraszającej. Od pierwszej strony podkreśla, że KAŻDE UCZUCIE jest mile widziane, a w refleksji towarzyszącej wypełnianiu ćwiczeń nie ma dobrych czy złych odpowiedzi. Tak jak nie ma dwóch takich samych ludzi czujących identycznie w taki sam sposób. Bo tym razem to my osobiście otwieramy drzwi do naszego własnego unikatowego Hotelu dla Uczuć.

Od tego momentu wystarczy przejąć stery, wypełnić dane we własnym dyrektorskim paszporcie i rozpocząć przygodę. Jest w zeszycie miejsce dla projektowania ubrań , architektury czy wystroju, ale też prezentacja różnorodnych uczuć (które z tego grona odwiedza Twój hotel najczęściej?), a następnie skupienie na konkretach czyli rozkładówki dotyczące danej emocji.

Kiedy mowa o szczęściu można wypisać imiona osób, przy których czujemy radość. Przy pewności siebie zadaniem jest narysowanie czynności napawającej dumą. Symbole siły przydadzą się przy rozmowie o niepewności. Autorka poświęca wiele uwagi różnym odcieniom złości, pochyla się nad wdzięcznością, smutkiem, wstydem, strachem… Wyjaśnia, czym jest empatia, co wspiera w odczytywaniu uczuć innych osób. Dobrym polem dla refleksji jest propozycja umieszczenia w krajobrazie wielu hoteli, z których każdy reprezentuje inną osobowość swojego właściciela. Szczególnie ujął mnie fakt zwrócenia uwagi na sposoby proszenia o pomoc. To ogromnie ważne!

Nie bez przyczyny książkę kończy MIŁOŚĆ. Gdy się pojawia, wszystko w hotelu pięknieje. Czy nie jest jedna z najpełniejszych definicji tego uczucia?

Barbara Górecka / Dom Bajek